news-sosnowiec.pl

Start szkoły a pandemia Covid-19

Start szkoły a pandemia Covid-19

02.09.2020, 11:17

W ciągu tego miesiąca dzieci powinny wrócić do szkół oraz przedszkoli, jednak ciągle wątpliwość budzi epidemia Covid-19, z którą zwalczamy od początku roku. Od marca uczniowie uczą się zdalnie i z pewnością był to jeden z powodów, dzięki którym udało się wstrzymać w Polsce dynamiczny przebieg epidemii. Lecz czy pandemia na obecną chwilę jest aż tak zrównoważona, by przedszkola, szkoły czy żłobki i przyzwolić dzieciom na uczęszczanie na zajęcia?

Dwie strony medalu

Nie istnieje łatwa odpowiedź, co będzie najodpowiedniejsze - wypuszczenie dzieci do szkół, czy mus kontynuowania zdalnego nauczania. Między innymi lekarze oraz osoby, które mają wątpliwości twierdzą, że toż to rzeczywiście najmłodsi prosto przenoszą przeróżne wirusy a także bakterie, a placówki szkolne okazują się być bardzo dobrym siedliskiem chorób. Dobrze znamy to - do szkoły przyjdzie jedno przeziębione dziecko i w następnym momencie w chorobę wpada dużo więcej dzieci.

Następni obstają, iż zatwierdzono wiele czynności, do których muszą się stosować budynki oświaty, żeby móc przyjąć swoich uczniów w tym roku szkolnym. Lecz czy możemy mieć pewność, że podopieczni z najniższych klas będą działać zgodnie z zaleceniami? Czy okaże się to najlepszym pomysłem, aby duża ilość dzieci była w jednej sali? Naukowcy twierdzą, że nie bardzo.

Przez naukę domową marudzą czasem rodzice czy też uczniowie. W szczególności Covid-19 zadział na licealistów, którzy obstają, iż przez te miesiące zdalnego nauczania mogą być niespecjalnie nauczeni do matur (choć aktualnie matura nie poszła jakoś najgorzej). Ważne okazuje się również to, iż nie wszyscy uczniowie będą mieć komputer i Internet. W rodzinach wielodzietnych zdarza się tak, że w domu do dyspozycji jest pojedynczy sprzęt komputerowy. Opiekunowie będą mieli z tego powodu kłopot przy organizowaniu swoim dzieciom warunków do nauki jednocześnie.

Istotne są również społeczne relacje. Szkoła stanowi istotny czynnik w rozwoju psychologicznym maluchów. W szkołach uczymy się funkcjonowania z ludźmi dookoła i ponadto możemy zawierać bliskie relacje. Jednakże przy obecnej chwili problemy społecznego życia mogą być mało kluczowe, ponieważ naprawdę kluczowe się okazuje zdrowie uczniów, ich rodziców i pedagogów.

Sporo zależy od dzieci oraz pedagogów

Poszerzanie się koronawirusa zależeć będzie przede wszystkim od tego, czy uczniowie będą przestrzegali reguł narzuconych przez sanepid oraz czy nauczyciele są w stanie to wykorzystywanie reguł wyegzekwować. Sceptycy upierają się, iż puszczenie dzieci do placówek oświatowych przyspieszy znaczny postęp epidemii, więc w związku z tym placówki oświatowe zostaną zamknięte za miesiąc czy dwa. Warto obserwować cały czas wiadomości, bowiem w pierwszych tygodniach tego miesiąca dużo się może pozmieniać.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Wyślij